Tarta ze śliwkami


Jesień zbliża się wielkimi krokami. Pojawia się coraz więcej dojrzałych owoców. Dziś przyszła pora na śliwki. Mogą być węgierki, mirabelki, bądź jakie tylko wpadnę Ci w rękę. Dość nietypowy spód jak na tartę, bo serowy. Nadzienie kwaskowate. Pyszna jeszcze lekko ciepła i z lodami. Kiedy dni stają się coraz bardziej szare i chłodne, znakomicie poprawia nastrój i jest jak orzeźwiające wspomnienie lata... 

Składniki:

200g biały ser twarogowy
200g masła
200g mąki pszennej
szczypta soli
3 łyżki cukru
skórka starta z połowy cytryny

500g śliwek
50g cukru
2 łyżki mąki ziemniaczanej
sok z połowy cytryny
cynamon
płatki migdałowe


Przygotowanie:

1. Zagnieć ciasto łącząc wszystkie składniki. Zrób z niego okrągły placek, zawiń w folię spożywczą i schowaj do lodówki na około pół godziny.
2. Wyjmij pestki ze śliwek i pokrój je na ćwiartki. Wrzuć do miski, dodaj cukier, sok z cytryny i wymieszaj z mąką. 
3. Rozgrzej piekarnik do 200 stopni. Wyjmij ciasto z lodówki i rozwałkuj na placek. Wyłóż nim natłuszczoną formę do tarty. Połóż na cieście papier do pieczenia i obciąż np. ziarnami fasoli i piecz przez 15 minut. Wyjmij ciasto z piekarnika, zdejmij papier. Posyp ciasto płatkami migdałowymi i wyłóż na nie masę śliwkową. Piecz około 40 minut.

Smacznego! :o)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz